Ostatnio na grupie fajsbukowej zadałem pytanie czy omawiać tropikalną Ninę, czy szkoda zachodu. Jedna z odpowiedzi brzmiała, że "szkoda zachodu" to drugie imię tej jednostki. Hmm...
Na początek, dla przypomnienia: 3 klasa pancerza, 4 życia, Damage Resilient oraz zdolność jednorazowego położenia dymu. Jeśli chodzi o uzbrojenie, to przeciwpancerna wyrzutna RPG oraz karabinek przeciwpiechotny. To wszystko w cenie 9 punktów oraz z koniecznością przeładowania po strzale z RPG. Całość wygląda atrakcyjnie, ale....
RPG wyglądają na pierwszy rzut oka ciekawie: zabijają wszystkie mechy do 3 klasy pancerza włącznie i są w stanie porządnie pokiereszować klasy 4,5,6 oraz nadgryźć 7. I wszystko byłoby dobrze, gdyby nie 4 pola zasięgu dla tych rakiet, co sprawia, że Nina musi podejść wrogiego mecha i wyprowadzić jeden super atak. Praktyka pokazuje bowiem, że kontruderzenia Hermana, African Lions, spetnazowych Specialistów czy czegokolwiek innego przeciwpancernego to ona raczej nie jest w stanie przerwać, bo dym często jest do używany podejścia do wrogiej jednostki. A jeśli nawet przetrwa, to trzeba ją naładować i znowu jest zabawa: uda się, nie uda. Niestety Nina mogła by mieć przydomek Mrs. Loteria.
Co więcej: zwykła Nina kosztuje 7. Co prawda pozbawiona jest karabinku i dymku, ale to 4 klasa pancerza oraz 6 punktów życia, a to dużo! Prawdę mówiąc nie wiem, czy nie spróbować spożytkować bonus 25% na upchnięcie zwykłej Niny obok jej tropikalnej koleżanki.
Więc jak ocenić Ninę:
- w przypadku Spetnzazu jest to jednostka zupełnie zbędna, zwłaszcza, że przy koście dwóch mechów otrzymujemy 3 oddziały Specjalistów, a oni z kolei dają dużą większą gwarancję sukcesu,
- w przypadku Chińczyków ma ona jednak póki co miejsce gwarantowane, co jednak wynika z braku jednostek ppanc do tej frakcji. I tak naprawdę jej wykorzystanie zależne jest od rozwoju tej armii; jednak przeczucie mówi mi, że Dust Studio zadba o brak wsparcia w tym obszarze, przez co Nina - jakby nie było bardzo, ale to bardzo przeciętna - będzie praktykowana w tej armii. Jeśli jednak spodziewana Katiusza okaże się skutecznym wozem do zwalczania mechów, wówczas los Niny będzie przesądzony. Niestety, bo sam w sobie to ładny mech.
Nina (Tsh) - omówienie jednostki
Re: Nina (Tsh) - omówienie jednostki
Komentarz w punkty.
(Kocham ten kapelusz na pleckach mecha
)
Poprieram idę rezygnacji z bonusu na rzecz Niny nie TSH bo chętnie bym widział na truniejach więcej armii mieszanych.
A po Katiuszy spodziewałbym się raczej jednostki artyleryjskiej bliskiego zasięgu a nie p-panz
(Kocham ten kapelusz na pleckach mecha

Poprieram idę rezygnacji z bonusu na rzecz Niny nie TSH bo chętnie bym widział na truniejach więcej armii mieszanych.
A po Katiuszy spodziewałbym się raczej jednostki artyleryjskiej bliskiego zasięgu a nie p-panz

Dust or Bust!
Re: Nina (Tsh) - omówienie jednostki
Ja patrząc na Katiuszę pomyślałem o niej jako odpowiedniku dla Steel Rain.
Re: Nina (Tsh) - omówienie jednostki
Byle nie tej nowej wersji bo jest IMO zupełnie bezużyteczna 

Dust or Bust!
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości