Cześć, czy moja percepcja odnośnie popularnych żabek jest poprawna?
To co dla mnie oczywiste:
1. uniki na dwóch znakach
2. potem damage resilient
Ale co w przypadku walki wręcz:
1. uniki nie działają - jasna sprawa
2. ale czy nadal mają swój damage resilient?
Dlaczego o to pytam? Bo zastanawiam się jak w tym wszystkim uczestniczy jeszcze tarcza niektórych żab. Mowa oczywiście o walce wręcz.
Czy:
1. uników nie ma - jasna sprawa
2. potem leci damage resilient
3. a potem uderzenia, które przeszły wrzucam do żabki z tarczą tak długo, aż w końcu ona padnie?
Czy może w przypadku walki wręcz umiejętność steel guard (punkty 1 i 2 w każdej z powyższych konfiguracji) zwyczajnie odpada?
Będę wdzięczny za potwierdzenie.
Żaby i ich odporność - czy ja dobrze myślę?
Re: Żaby i ich odporność - czy ja dobrze myślę?
DR jest w ramach umiejętności ale bronie typu miotacz ognia czy walka wręcz usuwają rzut na unik/osłonę a nie całą umiejętność. W związku z tym ustęp o dodaniu w ramach Stalowej Gwardii Odporności na Obrażenia nadal obowiązuje. Ergo- niezależnie czy rzucałeś na żabski unik czy nie i tak ci się należy DR jak psu buda. Żaba z tarczą ma po prostu lekko lepszą szansę przeżycia w walce wręcz. Dopóki przeciwnik nie ma umiejętności "Zabójca" to ty przydzielasz po kolei wszystkie obrażenia więc dopóki nie padnie wydaje mi się że możesz mówić "to w tarczę, to w tarczą" aż schrzanisz rzut. Ale nie mam teraz podręcznika pod ręką więc ewentualnie temat do sprawdzenia 

Dust or Bust!
- Najemnik_001
- Ochotnik
- Posty: 206
- Rejestracja: 28 lut 2016, 21:21
Re: Żaby i ich odporność - czy ja dobrze myślę?
DR jest zawsze a tarcza jest zjebana
Masz np. 3 hity wybierasz 1 hita na gościa z tarczą
Rzucasz na tarcze wybronił
Drugi hit rzucasz na tarczę nie wybronił więc rzucasz na DR wybronił
3 hit rzucasz na tarczę
Jak przy pierwszym podejściu gość z tarczą umrze to potem rzucasz normalnie
Łatwiej by było jak by zrobili że masz dodatkowy rzut jak gość jest w oddziale i już, a to czy zginie sam przydzielasz po wszystkich rzutach
No ale tak wynika z opisu umiejka że trzeba rzucać oddzielnie
Masz np. 3 hity wybierasz 1 hita na gościa z tarczą
Rzucasz na tarcze wybronił
Drugi hit rzucasz na tarczę nie wybronił więc rzucasz na DR wybronił
3 hit rzucasz na tarczę
Jak przy pierwszym podejściu gość z tarczą umrze to potem rzucasz normalnie
Łatwiej by było jak by zrobili że masz dodatkowy rzut jak gość jest w oddziale i już, a to czy zginie sam przydzielasz po wszystkich rzutach
No ale tak wynika z opisu umiejka że trzeba rzucać oddzielnie
Jak piechota to najcięższa 

Re: Żaby i ich odporność - czy ja dobrze myślę?
Coby nie zakładać nowego tematu...
Noob question:
Jak sobie radzić ze Steel Guard? Nie wypestkujesz tego, bo przy 4klasie pancerza z reguły strzelisz max 3x. A nawet jeśli, to bez ignorowania Infantry Save i tak jesteś w dupie.
Jak jeszcze jest jeden unit to pal licho, ale jeśli cała rozpiska na Żabkach bazuje, to robi się krucho.
Noob question:
Jak sobie radzić ze Steel Guard? Nie wypestkujesz tego, bo przy 4klasie pancerza z reguły strzelisz max 3x. A nawet jeśli, to bez ignorowania Infantry Save i tak jesteś w dupie.
Jak jeszcze jest jeden unit to pal licho, ale jeśli cała rozpiska na Żabkach bazuje, to robi się krucho.
Re: Żaby i ich odporność - czy ja dobrze myślę?
a dodaj jeszcze do nich Guai-Lo...
Wóda, Dust i Heavy Metal
- TAK, myślałem o malowaniu AERO -
- TAK, myślałem o malowaniu AERO -
Re: Żaby i ich odporność - czy ja dobrze myślę?
i właśnie dlatego nie lubimy żabek 

Re: Żaby i ich odporność - czy ja dobrze myślę?
Wydaje mi się, że dwie rzeczy najbardziej bolą żaby:Coby nie zakładać nowego tematu...
Noob question:
Jak sobie radzić ze Steel Guard? Nie wypestkujesz tego, bo przy 4klasie pancerza z reguły strzelisz max 3x. A nawet jeśli, to bez ignorowania Infantry Save i tak jesteś w dupie.
Jak jeszcze jest jeden unit to pal licho, ale jeśli cała rozpiska na Żabkach bazuje, to robi się krucho.
1. Miotacze oraz flame burst - zostaje tylko damage resilient
2. Walka wręcz - zostaje tylko damage resilient + ewentualnie tarcza.
Re: Żaby i ich odporność - czy ja dobrze myślę?
Tutaj wyjścia są cztery:
Rzucasz na nie tani towar i walczysz wręcz. Bez herosa szybko padna a i GuaiLo tak dużo życia nie ma.
Walisz z grubego kalibru na daleki dystans, moimi faworytami są tutaj zespoły broni Marines i Najeminczek z CKMami.
Walisz z daleka z małych pestek i przygwazdzasz. To ma sens jak przeciwnik nie ma plutonu żab (Który i tak pozwala się ruszyć a mobilność to ich najsłabszy element). Pod przygwozdzeniem nie
działa też ruch o strzał guai lo.
Opcja ostatnia to snajperzy. Jak wróg schrzani rzut na DR to jesteś w domu i zaczynasz mu zdejmować najlepsze modele. Tylko trzeba uważać żeby utrzymać zasięg.
Rzucasz na nie tani towar i walczysz wręcz. Bez herosa szybko padna a i GuaiLo tak dużo życia nie ma.
Walisz z grubego kalibru na daleki dystans, moimi faworytami są tutaj zespoły broni Marines i Najeminczek z CKMami.
Walisz z daleka z małych pestek i przygwazdzasz. To ma sens jak przeciwnik nie ma plutonu żab (Który i tak pozwala się ruszyć a mobilność to ich najsłabszy element). Pod przygwozdzeniem nie

Opcja ostatnia to snajperzy. Jak wróg schrzani rzut na DR to jesteś w domu i zaczynasz mu zdejmować najlepsze modele. Tylko trzeba uważać żeby utrzymać zasięg.
Dust or Bust!
Re: Żaby i ich odporność - czy ja dobrze myślę?
A tak, miałem już sytuację, kiedy samotna Angela wyeliminowała żabi zespół.
Wróć do „Zasady i dyskusja ogólna”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości