Seria M7 - moim zdaniem to ...

Zestawy armii oraz ich propozycje.
Myszon
Awatar użytkownika
Ochotnik
Posty: 224
Rejestracja: 29 mar 2016, 14:11
Lokalizacja: Moskwa/Waszyngton

Seria M7 - moim zdaniem to ...

Postautor: Myszon » 24 cze 2018, 23:32

Hej ostatnio pytalem o Sergieja, a dziś w ramach rozważań „teoretycznych” zapytam o alianckie M7 (Fire ball, Punisher i Devastator) jakie macie zdanie na ich temat? Kiedyś bardzo potężne a dziś? Czy czas największych mechów DUSTA już przeminoł? Jakie są wasze przemyślenia o ich zastosowaniu i stosunku ceny do siły? I czy wg. was jest dla nich jeszcze miejsce ma stołach?

JaQbek
Awatar użytkownika
Marine
Posty: 442
Rejestracja: 28 lut 2016, 21:22

Re: Seria M7 - moim zdaniem to ...

Postautor: JaQbek » 25 cze 2018, 10:57

Punisher
2 kostki z działa głównego to nie jest raczej jakiś fenomen. Jeśli podeprzeć to Izzim lub innym bohaterem dającym przerzuty to można coś pokombinować

Fireball
Miotacz na 3 pola zasięgu z podwójnym wybuchem wygląda smakowicie. Do tego jeszcze Scout i można żuczka wprowadzić na dzień dobry z opcją grilowania.

Oba mechy posiadają niewątpliwą zaletę dużej ilości karabinów maszynowych w wieżyczkach - 2x0.3cal oraz podwójna 0.5cal zdolna roznieść większość okopanej piechoty i całą nieokopaną ;) 6 pasażerów na pokładzie czekających na desant do kluczowej pozycji lub stanowiący siły szybkiego reagowania lub osłony także dodają kolejne plusy.

Dewastator
Tutaj już nie jest tak różowo wg. mnie. Co prawda mamy super fazer który bije piechotę bez litości (tak żabie szkodniki ! do was mówię !) i pancerkę rozsmarowuje jak gorący nóż świeży smalec, to jednak jego zasięg jest dość mizerny - 8. Pozbawienie jednej wieżyczki 0.3cal i przedziału desantowego równie nie wpływa dobrze.

Z moich obserwacji to są pojazdy które mają za zadanie być głównymi wodzirejami i animatorami awantury jaka odbywa się na stole. To nie są typowe niemieckie mechy z ogromnym zasięgiem, które trzymają sektor i czekają aż ktoś łaskawie wyjdzie pod lufę. Tutaj żuczki wchodzą na twardo i najpierw strzelają, a potem zadają pytania, o ile jest komu.
Warto też pamiętać o pojazdach naprawczych lub skutecznej ochronie tychże, aby jakaś Armia Lud....African Lions nie zapodziały się i szybko zakończyły dzień dziecka.
Bro, do you even blitz ?

Marek L.
Awatar użytkownika
Administrator
Posty: 1025
Rejestracja: 24 lut 2016, 17:10
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Seria M7 - moim zdaniem to ...

Postautor: Marek L. » 25 cze 2018, 12:32

Ja jestem ich wielkim fanem. Szczególnie z bardzo mocnym i niedocenianym plutonem Marines.
Ostatnio grałem z Jachem tym plutonem i bylem dość zadowolony. Wrzucę więcej przemyśleń i foty z wieczora 8-)
Dust or Bust!

Panda
Awatar użytkownika
Ochotnik
Posty: 288
Rejestracja: 27 sie 2016, 10:35

Re: Seria M7 - moim zdaniem to ...

Postautor: Panda » 25 cze 2018, 13:05

Popieram co pisał JaQbek. Najsensowniejszy Fireball IMHO. Ale nie przekreślałbym Punishera. Właśnie brak drugiej kostki w Sergieju jest najsmutniejszy tu takową posiadasz, a statsy tegoż są smakowite. Potestować można, ale z zapałem umiarkowanym.

Dodatkowo, tak jak w przypadku innych grubasów to musisz wliczyć dymiarkę i inżyniera. Rosie droga nie jest, ale o sensowną artylerię w Aliantach jak o łyk wody na Saharze. Mam wrażenie, że Olivier nienawidzi Rangerów... :twisted:
Jołki połki! :twisted:

balint
Awatar użytkownika
Marine
Posty: 329
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:40

Re: Seria M7 - moim zdaniem to ...

Postautor: balint » 25 cze 2018, 15:37

Dla mnie osobiście pojawienie sie takiego spaślanka na stole każdorazowo powoduje trwogę.
Niezależnie, który z trzech to jest.

Myszon
Awatar użytkownika
Ochotnik
Posty: 224
Rejestracja: 29 mar 2016, 14:11
Lokalizacja: Moskwa/Waszyngton

Re: Seria M7 - moim zdaniem to ...

Postautor: Myszon » 25 cze 2018, 18:41

Niedoceniony pluton??? Boska katapulta psów :D ... jeden z najfajniejszych plutonów :D

BTW . Spodziewałem się raczej fali hejtu na urocze grubaski i opowieści że -African Lions (of not Zion) to zezłomują je zanim te wyjdą a tu uznanie :D ... jestem zaskoczony :)

W sumie siedzę sobie ostatnio i tak liczę i liczę ... i liczę ... i z jednej strony kombinuje z Armia Czerwoną a z drugiej znów myśle o Rangerach. I zaczolem zastanawiać się czy to właśnie nie M7 są wielkimi wyrównywaczani szans ;)

Myszon
Awatar użytkownika
Ochotnik
Posty: 224
Rejestracja: 29 mar 2016, 14:11
Lokalizacja: Moskwa/Waszyngton

Re: Seria M7 - moim zdaniem to ...

Postautor: Myszon » 25 cze 2018, 18:49

Panda pisze:Mam wrażenie, że Olivier nienawidzi Rangerów... :twisted:

To akurat trochę popycha mnie do Rangerów :twisted: ... nie ma że boli ;) ...

JaQbek
Awatar użytkownika
Marine
Posty: 442
Rejestracja: 28 lut 2016, 21:22

Re: Seria M7 - moim zdaniem to ...

Postautor: JaQbek » 25 cze 2018, 18:57

Myszon pisze:BTW . Spodziewałem się raczej fali hejtu na urocze grubaski i opowieści że -African Lions (of not Zion) to zezłomują je zanim te wyjdą a tu uznanie :D ... jestem zaskoczony :)

Są pewne oczywistości o których nie warto powtarzać się ;)
Bro, do you even blitz ?

Myszon
Awatar użytkownika
Ochotnik
Posty: 224
Rejestracja: 29 mar 2016, 14:11
Lokalizacja: Moskwa/Waszyngton

Re: Seria M7 - moim zdaniem to ...

Postautor: Myszon » 25 cze 2018, 19:11

Wystarczy usmażyć 6 takch zespołów i tuptuś się spłacił :D ...nic prostrzego :D

Panda
Awatar użytkownika
Ochotnik
Posty: 288
Rejestracja: 27 sie 2016, 10:35

Re: Seria M7 - moim zdaniem to ...

Postautor: Panda » 26 cze 2018, 08:51

Nie grać na krótkich mapach i tyle. Na trójkach NDAK już nie jest takie mocne i gracz (o zgrozo, dojcze matko szwarcwaldzka) musi... myśleć... Tak! :twisted:
Jołki połki! :twisted:


Wróć do „Armie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości