NDAK vs. Luftwaffe

Dyskusja ogólna o wszystkim co związane z DUST.
balint
Awatar użytkownika
Marine
Posty: 329
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:40

NDAK vs. Luftwaffe

Postautor: balint » 29 paź 2017, 22:26

Mili,

Od jakiegoś czasu przyglądam się dwóm frakcjom: NDAK i Luftwaffe i chciałbym spytać się jak oceniacie obie armie, porównując między sobą.

Mi osobiście wydaje się - oczywiście zakładam możliwość pomyłki - że NDAK jest bardziej pewne / wydajne / zabójcze jako armia, co chyba potwierdzają rozmaite turnieje. Po prostu.

Z kolei Luftwaffe wydaje mi się bardziej klimatyczne: spadające z niebios jednostki spadają z niebios, a same modele wydają się rewelacyjnie zaprojektowane. Dodatkowo wydaje mi się (podkreślam swą niepewność odnośnie tego co piszę), że tutaj jest więcej opcji grania. Ale z jakiegoś powodu spadaki nie odnoszą (jeszcze?) takich sukcesów jak koledzy z NDAK.

Jak Wy natomiast oceniacie obie frakcje?

Seneszal
Ochotnik
Posty: 210
Rejestracja: 15 mar 2016, 08:27

Re: NDAK vs. Luftwaffe

Postautor: Seneszal » 29 paź 2017, 23:13

NDAK to armia spamowa. Tania i dobra piechota oraz lekkie mechy.

Marek L.
Awatar użytkownika
Administrator
Posty: 1025
Rejestracja: 24 lut 2016, 17:10
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: NDAK vs. Luftwaffe

Postautor: Marek L. » 29 paź 2017, 23:17

Jakbym miał iśc to w Luftwaffe.
Przede wszystkim dla tego że figurki mają dużo nowych stylowych szczegółów. A poza tym małpa i Kapitan Rzesza (vel. Rocketman) !
Dust or Bust!

balint
Awatar użytkownika
Marine
Posty: 329
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:40

Re: NDAK vs. Luftwaffe

Postautor: balint » 29 paź 2017, 23:32

Marek L. pisze:Jakbym miał iśc to w Luftwaffe.
Przede wszystkim dla tego że figurki mają dużo nowych stylowych szczegółów. A poza tym małpa i Kapitan Rzesza (vel. Rocketman) !


Pomijając już tych dwóch bohaterów - nie patrzyłem w ich statystyki - to tak, figurki Luftwaffe są imponujące. NDAK jest przy nich nudne.

Xzanu
Awatar użytkownika
Marine
Posty: 435
Rejestracja: 05 sty 2017, 18:49
Kontaktowanie:

Re: NDAK vs. Luftwaffe

Postautor: Xzanu » 30 paź 2017, 09:15

Luftwaffe jest armią drogą punktowo. Niepewność zrzutu można poprawić bohaterami (Rolf, Galeazzo) ale to jeszcze bardziej podnosi koszt oddziału. A jak spadnie, to musi coś zabić bo za chwilę będzie martwy. A wciąż zostają mechy, które nie mają jak wspomóc desantu.

Nowi bohaterowie rakietowi budują pewną opcję dla Luftwaffe. Ale i tak jest to droga piechota.

Nie wspominając już o cenach samolotów. Ale Geist jest mocno gięty i w kombo z Bloody Baronem może mocno namieszać na polu bitwy.

Czyli jak już mówiłem, granie Luftwaffe jest jak jazda bez biletu. Taniej, ale niebezpieczniej ;)
Wóda, Dust i Heavy Metal
- TAK, myślałem o malowaniu AERO -

Gothik
Awatar użytkownika
Ochotnik
Posty: 291
Rejestracja: 01 mar 2016, 11:47

Re: NDAK vs. Luftwaffe

Postautor: Gothik » 30 paź 2017, 09:33

Co do grywalności Luftwaffe to jeszcze trudno cokolwiek wyrokować, bo nie jest to jeszcze frakcja kompletna i wiele jednostek jeszcze się nie ukazało. Na pewno nie jest łatwą w obsłudze, gdyż możliwość spadnięcia w kapustę może uwalić każdy plan i oznacza po prostu oddanie przeciwnikowi jednostki (najczęściej drogiej) za darmo. Potencjał jednak jest - na samym początku granie LW budziło tylko uśmiechy politowania, teraz na twarzach przeciwników coraz częściej maluje się wkurwienie... Co do NDAK to tu już mamy niemal zamkniętą, dobrze funkcjonującą całość. Tania, spamowa i bardzo skuteczna - zwłaszcza na krótkich mapach - armia. Pograj proksami i sam oceń.

Co do jakości - to tu nie ma za bardzo co porównywać. Modele LW są zdecydowanie najlepszymi jakie wyszły do Dusta, także dla tego, że odlewane są już nie w klasycznym, gumowatym PVC ale utwardzonym plastiku (choć HIPS to chyba jeszcze nie jest). Piękne rzeźby, klimat, dużo wyrazistych detali - palce lizać. NDAK to niestety klasyczne gumoludki, do których przez lata przyzwyczaiło nas DS - na dodatek frakcja ta powołana do zycia została w czasach niesławnego Kickstartera, kiedy szybko i tanio trzeba było odlać dużo modeli. Na bezkształtnych twarzach chłopaków widać, że formy odlewnicze były eksploatowane do oporu...

balint
Awatar użytkownika
Marine
Posty: 329
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:40

Re: NDAK vs. Luftwaffe

Postautor: balint » 30 paź 2017, 10:46

Gothik, dzięki za obszerną wypowiedź, bardzo merytoryczną i dającą mi do myślenia.
To jest właśnie to czego oczekiwałem - analiza obu frakcji.

Z ciekawości - co to jest HIPS?

Gothik
Awatar użytkownika
Ochotnik
Posty: 291
Rejestracja: 01 mar 2016, 11:47

Re: NDAK vs. Luftwaffe

Postautor: Gothik » 30 paź 2017, 16:08

High Impact PolyStyrene, czyli polistyren wysokoudarowy - twardy plastik, z którego figsy odlewa np. Games Workshop. Taki rolls royce wśród plastików :) DS wykonało z niego limitowany model Franka Von Steina. Kto go widział, ten wie, jakie tam są detale :D

Obrazek

Kapitan Moralność
Untertoten
Posty: 84
Rejestracja: 01 mar 2016, 20:24

Re: NDAK vs. Luftwaffe

Postautor: Kapitan Moralność » 30 paź 2017, 21:44

Modelarsko nie ma porównania. LW jest ligę wyżej. NDAK w zasadzie to 5 klonowanych modeli.

JaQbek
Awatar użytkownika
Marine
Posty: 442
Rejestracja: 28 lut 2016, 21:22

Re: NDAK vs. Luftwaffe

Postautor: JaQbek » 30 paź 2017, 23:28

Gothik pisze:Co do jakości - to tu nie ma za bardzo co porównywać. Modele LW są zdecydowanie najlepszymi jakie wyszły do Dusta, także dla tego, że odlewane są już nie w klasycznym, gumowatym PVC ale utwardzonym plastiku (choć HIPS to chyba jeszcze nie jest). Piękne rzeźby, klimat, dużo wyrazistych detali - palce lizać. NDAK to niestety klasyczne gumoludki, do których przez lata przyzwyczaiło nas DS - na dodatek frakcja ta powołana do zycia została w czasach niesławnego Kickstartera, kiedy szybko i tanio trzeba było odlać dużo modeli. Na bezkształtnych twarzach chłopaków widać, że formy odlewnicze były eksploatowane do oporu...


Nadal powtórzę co do tej pory powtarzałem - nie zgadzam się !
Fakt, NDAK to jest 5-6 różnych figurek, które na potrzeby konkretnych oddziałów różnią się detalami.
Ale porównywanie ich do gumoludków z pierwszych wypustów ? W życiu.
Pierwsze modele Osi to gość bez twarzy (maska pgaz.) z STG47 wyposażonym w Corner Shot oraz Fanzerpaustem z podobnym systemem.
NDAK i figsy z tego okresu (np. zombiaki), może nie były wykonane z równie wysokiej jakości plastiku co LW ale kurde.... plecaki, ładownice, STG47 z detalami, MP46 gdzie widać poszczególne elementy, MG48 który nie jest już wielkości spustowej rury kanalizacyjnej i inne detale (torby i klucz w oddziale dowodzenia) których nie było w starszych modelach lub były ciosane nożami kuchennymi w malinowym kisielu.
Także - NDAK i pochodne nie są jakoś super fenomenalne wobec obecnych nowości ale to był jednak duży skok jakości w porównaniu do pierwszych wypustów.
Bro, do you even blitz ?


Wróć do „Dyskusja”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość