Strona 1 z 2

Pseudo Smersh dla ubogich

: 20 sie 2017, 22:19
autor: balint
Ostatnie ME w Warszawie wygrały spadające na głowę ruskie mechy, napędzane dodatkowo pułkownikiem.
Pomysł spadających KV chodził mi po głowie już od długiego czasu, ale.... Mam dwa z trzech mechów. Mam też pułkownika, ale traktuję go jako figurkę kolekcjonerską - nie planuję nią grać.

W każdym razie urodziło mi się w głowie takie coś: 100 punktów.

1. Grand'ma - 11
2. Nadya - 8
3. Melor - 7
4. Nastasia - 9
5. Nina - 7

7. Carrier dla Niny - 7
8. Carrier dla Nastasii - 7

9. Red Rain - 10
10. Moździerz - 8
11. Riffle squad (Ochotnicy) - 5
12. Battle squad - 6
13. Battle squad - 6
14. Battle squad - 6
15. Obserwatorzy - 3

Bonus - Koshka do Grand'ma

Nina ma w planach spaść na głowę np. pojazdowi dowodzenia, Nastazja rozbić dowodzenie. Potem śmigłowce mają denerwować, artyleria kłaść ogień/dym, a piechota spokojnie podchodzić do przodu.

Jakieś sugestie?

Re: Pseudo Wolfpack dla ubogich

: 20 sie 2017, 23:04
autor: Panda
Sugestia taka, że nie masz czym pancerski za bardzo otwierać. Dymy ok, piechota ok. Liczba aktywacji też w pytkę. Do ogrania :)

Re: Pseudo Wolfpack dla ubogich

: 21 sie 2017, 16:15
autor: Marek L.
Pluton ma mega potencjał Wolfpackowy, trzeba by to ograć - ja bym sam chętnie przeciwko się zmierzył.
W październiku dojedzie więcej KV-47 to sobie dobudujesz ;)

Re: Pseudo Smersh dla ubogich

: 14 lis 2017, 14:52
autor: balint
Zmieniłem Wolfpack na Smersh, bo ten drugi pluton wydaje się być ciekawszy.

Na ostatnich Mistrzostwach Warszawy zagrałem składem jak poniżej.

1. Ruskie dowodzenie
2. Carrier
3. Carrier
4. Carrier
5. Grand'ma + Koshka
6. Nadya
7. Natasha
8. Natalya
9. Nastaszja
10. Nina
11. Nina
12. Maksim
13. Snajperzy

Układ obiecujący, ale daleki od ideału.

Przede wszystkim rzeczy, które wzbudzily moją wątpliwość w użyciu.
1. Maksim nadawał się tylko do trzymania celów. Dużo to i mało. Generalnie przy tym tempie przemieszczania armii chłopak nie nadążał, a stojąc w miejscu nie uruchamiał piły. Już widzę, że Melor byłby bardziej użyteczny - zawsze może sobie strzelić na 6 pól
2. Dowodzenie. Liczba udanych reaktywacji była zatrważająco mała. Oczywiście kości z definicji są kapryśne, natomiast zastanawiam się czy wogóle nie zrezygnować z dowodzenia, a zamiast tego nie wprowadzić albo mecha, albo np. 2 oddziałów ochotników - oni może coś ustrzelą.
3. Nina - w przypadku gry przeciwko NDAK (dwie rozgrywki), jej głównym zadaniem było trzymanie punktów. Do sprzętu wermachtowego i spetnazowego chociaż postrzelała. Zastanawiam się jednak, czy jedna nie wystarczyłaby. A co za tym idzie albo jeden śmigłowiec mniej albo podmiana na Anastazję.
4. Taktyka "spadnę im się na łeb i zobaczę co z tego wyjdzie". Słowa-klucze "panzerfausty NDAK" udowodniły że to błędne podejście. Muszę się nauczyć tym grać.

Co dodać.
1. Na pewno muszę mieć jeszcze jeden zestaw KV-47 3w1. Z tego układu widziałbym na placu boju drugą Nadyę - miotaczę palą i piechotę i mechy.
2. I nie wiem czy Natalya nie jest bardziej użyteczna niż Natasha - tutaj potrzebne są dalsze testy.

A może Wy macie jakieś sugestie?

Re: Pseudo Smersh dla ubogich

: 14 lis 2017, 15:07
autor: Gothik
Jeśli zamierzasz dalej spadać przeciwnikom na głowy to zainwestowałbym faktycznie w drugą Nadyę. Panzerfausty NDAK owszem są zagrożeniem, ale szybko się kończą. Ale zaczynając od razu w zwarciu z piechotą stajesz się podatny od razu na bieda-broń ppanc, czyli ataki wręcz bronią improwizowaną - każdy świeży oddział ma do Ciebie z automatu 5/1 anulowalne tylko przez DR, a skoro już jesteś blisko, to może to być 5/1 na sustained :) Dobrze ulokowana Nadya z flamerami o zasięgu dwa pomaga w dużym stopniu ten problem rozwiązać. Jak sobie przypomnisz naszą rozgrywkę z turnieju to na pewno zauważysz, że największe sranie miałem właśnie z nią i musiałem się sporo natańczyć, że odpowiednio rzucać dym, nie ustawiać jednostek blisko siebie itp. Kiedy jej zabrakło - życie stało się znacznie prostsze :D

Re: Pseudo Smersh dla ubogich

: 14 lis 2017, 15:26
autor: balint
Dzięki za odpowiedź.
Tak, właśnie gry przeciwko Tobie i Tomkowi uświadomiły mi że druga Nadya byłaby wielce pomocna.
Natomiast nie pomyślałem to tym by jednak zrezygnować z próby ataku na dwie jednostki piechoty, co wystawia Nadyę na śmiertelny kontratak wręcz, a zamiast tego ustawić ją jedno pole dalej z nadzieją na jej przerwanie.

Ale jeśli mogę się spytać: Twoim zdaniem utrzymać w rozpisce dowodzenie, czy zamiast tego postawić na mecha/piechotę?

Re: Pseudo Smersh dla ubogich

: 14 lis 2017, 16:00
autor: Gothik
Dowodzenie utrzymać i jednego latacza albo Maksima zamienić na PT-47A :)

Re: Pseudo Smersh dla ubogich

: 14 lis 2017, 16:03
autor: balint
To jest myśl ;)

Re: Pseudo Smersh dla ubogich

: 14 lis 2017, 22:29
autor: Marek L.
Z ciekawostek - na mistrzostwach Niemiec ten pluton uznany został za najbardziej OP w całej grze i wprowadzono limit - można zrzucić max 3 mechy z powietrza. Reszta zasuwa piechotą.

Re: Pseudo Smersh dla ubogich

: 14 lis 2017, 23:11
autor: balint
Marek L. pisze:Z ciekawostek - na mistrzostwach Niemiec ten pluton uznany został za najbardziej OP w całej grze i wprowadzono limit - można zrzucić max 3 mechy z powietrza. Reszta zasuwa piechotą.


Ale tutaj jak w równoległej dyskusji o NDAK - bez dobrego dowódcy i spadacze nie pomogą.
No i to rozgrzebywanie kolejnej dyskusji: dla mnie zwiad NDAK na wszystkich jednostkach jest przerażający ;)

Wracaj do Wawy, Nadyę potrzebuję kupić ;)

A swoją drogą: mechy zrzucane z helikopterów też były wliczone do tego limitu?