Alianci okiem blokersa Pandy

Pytania oraz dyskusja na temat Tactics i jego zasad.
Panda
Awatar użytkownika
Ochotnik
Posty: 195
Rejestracja: 27 sie 2016, 10:35

Alianci okiem blokersa Pandy

Postautor: Panda » 26 cze 2017, 08:19

Hej,

Moje trzy grosze odnośnie tej frakcji.

Balint w swoim artykule (http://polter.pl/bitewniaki/Fotorelacja ... ics-c29782
gorąco polecam) przedstawił statystyki graczy na frakcje i na osiągi. Jakby ktoś potrzebował dowodu to alianci teraz są 'najsłabszą' nacją w duście. Najmniej nimi grało najmniej nimi ugrało. I jak sobie mówiłem, że blok mi styka (bo styka) to i co raz bardziej się szarpię z myślą, że jeżeli chcę coś ugrać na turniejach (bo bawię się zawsze dobrze) to może pora wyjść ze swojej blokowej skorupki? Marines mi nie leżą. Zdarza się. Przez chwilę romansowaliśmy, ale różnice temperamentu i preferencje do zabawek spowodowały, że rozstaliśmy się w szacunku ale bez smutku. Rzekłbym - dojrzale. Innym pewnie podpasują te agresywne podjazdy i duża moc za niską wytrzymałość... Do brzegu. Blok i marinsi, de facto są zakończeni. Może jakiś bohater, może dzielona karta jak w przypadku Wildfire, ale to wszystko czego się spodziewam, a minimum na co liczę. Brytole nie istnieją. Chcę zobaczyć na nich rozpiskę, ale nie spodziewam się wodotrysków, raczej końcówkę w Kropli Beskidu. Nadzieja dla mnie w LRDG/Desert Scorpions, a nadzieja umiera, jak mawia przysłowie, ostatnia. Dobra. Mam nadzieję, że będą orać jak Ursus hektary w słoneczny dzień. Definitywnie i, kurtka, stanowczo. Jak na dyskotece w Wieliszewie typ z BMW i... co ja się będę rozpisywać. Wszyscy i tak wiedzą co chodzi

To jedno. Kapitan Bawełniarz drugie. Nie widzę szansy dla bloku na doskoczenie poziomem do pozostałych nacji bez tej jednostki. Jest to wybitnie trudne. Moje stanowisko znacie, a jak nie znacie to poznacie. Gram nim 'na poważnie' turnieje itp., towarzysko unikałem (czas przeszły proszę odnotować) z przyczyn, które wszyscy znają. Moje obserwacje są takie i tu nie miejsce na skromność. Dusta znam już całkiem nieźle. Aliantów znam, prawie, na wylot. Gram jednostkami, które maksują blok i wyciskają z nich wszystkie soki vide. Barking Dog 4 klasy, moździerz 2 klasy itd. itp. I moje obserwacje są takie: chłopcy są do bicia bez Bawełniarza, dopiero z tą jednostką szanse są wyrównane względem innych, turniejowych (podkreślam) rozpisek, a bywa, że z tymi luźniejszymi jest kiepsko. Wnioski też są kiepskie - cofam osobisty ban dla Bawełniarza (a przez to i dla pana pułkownika), a wnoszę o tweak.

Z Aliantów i bloku nie zrezygnuję, czekam na lepsze czasy. SSU się doczekało to i ja się doczekam!

Zapraszam do dyskusji o frakcji względem innych frakcji i czy rzeczywiście Bawełniarz jest 'wymagany'. Bo mogę się mylić, a zależy mi na Waszej opinii. Pozdrawiam.
Ph'nglui mglw'nafh Cthulhu R'lyeh wgah'nagl fhtagn :twisted:

Marek L.
Awatar użytkownika
Administrator
Posty: 721
Rejestracja: 24 lut 2016, 17:10
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Alianci okiem blokersa Pandy

Postautor: Marek L. » 26 cze 2017, 09:43

Ja myślę że warto byłoby spróbować największego atutu aliantów - ogromnych mechów ciężkich.
Wuju na 2 takich potworach ugrał bardzo dobrą pozycję w ramach turnieju (aczkolwiek miał też Sierżanta Zwycięstwo) i moim zdaniem jeśli się chce grać blokowo to u aliantów tylko armie silnie zmechanizowane mają sens (co akurat sam praktykujesz skutecznie). Ale żeby cisnąć trzeba tam mieć grubaska a najlepiej dwa :D Drugim niezgłębionym w praktyce tematem są jednostki powietrzne - 2 samoloty mogłyby skutecznie zepsuć humor armii Saschy na turnieju - trza pograć i popróbować jeszcze.
Dust or Bust!

Panda
Awatar użytkownika
Ochotnik
Posty: 195
Rejestracja: 27 sie 2016, 10:35

Re: Alianci okiem blokersa Pandy

Postautor: Panda » 26 cze 2017, 09:50

Dzięki za odpowiedź.

Wujo dla mnie jest mistrzem świata - ta rozpa nie dość, że miała klimat to orała jak złoto. Chyba do tej pory nikt nie odważył się wystawiać dwóch grubasów, a jemu siadło, ale jak sam wspomniałeś był tam bawełna.

Jak samoloty to myślę, że dwa. Tylko jeden feler - trzeba do nich brać jeszcze Generała Ivansek, a to chyba dopiero pieśń przyszłości ;) Wyobraź sobie tak - Mobile HQ, a w srodku Bazooka i Ivansek, dwa samoloty i retiniue do pomocy. Samoloty jeden z bombą drugi z rakietą. Aircraft alarm i Diving Betty robią się szalone versus latacze. Do przemyślenia :)
Ph'nglui mglw'nafh Cthulhu R'lyeh wgah'nagl fhtagn :twisted:

Marek L.
Awatar użytkownika
Administrator
Posty: 721
Rejestracja: 24 lut 2016, 17:10
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Alianci okiem blokersa Pandy

Postautor: Marek L. » 26 cze 2017, 10:08

Pamiętaj że Ivaneseck to jest jakaś amerykańska fanaberia odlana w metalu ;)
Raczej nie spodziewam się go jako realnej figurki.
Dust or Bust!

Xzanu
Awatar użytkownika
Ochotnik
Posty: 168
Rejestracja: 05 sty 2017, 18:49
Kontaktowanie:

Re: Alianci okiem blokersa Pandy

Postautor: Xzanu » 26 cze 2017, 10:10

Jednego forfitera zdjąłem Ci bez problemu. Z dwoma może będzie lepiej ;)
Samoloty to jest coś, co mi się bardzo podoba i szkoda, że tak mało ich na stołach. Na turnieju miałem je tylko ja i Olivier. Nie liczę helikopterów, bo to jednak całkiem inna bajka.
Samolot jest mega efektywny jak ma Bloody Barona. 3 akcja naprawdę robi różnicę i zwiększa pizgnięcie oraz przeżywalność. Bo nie oszukujmy się, nie zawsze zdejmie się p-lotki w pierwszej turze. Alianci muszą jeszcze się doczołgać do nich.
Wóda, Dust i Heavy Metal

Panda
Awatar użytkownika
Ochotnik
Posty: 195
Rejestracja: 27 sie 2016, 10:35

Re: Alianci okiem blokersa Pandy

Postautor: Panda » 26 cze 2017, 11:10

Marek L. pisze:Pamiętaj że Ivaneseck to jest jakaś amerykańska fanaberia odlana w metalu ;)
Raczej nie spodziewam się go jako realnej figurki.


Pamiętam, pamiętam. Dlatego się nie napalam.

Xzanu pisze:Jednego forfitera zdjąłem Ci bez problemu. Z dwoma może będzie lepiej ;)
Samoloty to jest coś, co mi się bardzo podoba i szkoda, że tak mało ich na stołach. Na turnieju miałem je tylko ja i Olivier. Nie liczę helikopterów, bo to jednak całkiem inna bajka.
Samolot jest mega efektywny jak ma Bloody Barona. 3 akcja naprawdę robi różnicę i zwiększa pizgnięcie oraz przeżywalność. Bo nie oszukujmy się, nie zawsze zdejmie się p-lotki w pierwszej turze. Alianci muszą jeszcze się doczołgać do nich


Bloody barona to tylko ty masz miśku. Ja mam chu...steczkę w garści. Bo nie ma ich jak zreaktywować; one lecą i mają coś zrobić bo jak nie to palec grzebalec.
Ph'nglui mglw'nafh Cthulhu R'lyeh wgah'nagl fhtagn :twisted:

Marek L.
Awatar użytkownika
Administrator
Posty: 721
Rejestracja: 24 lut 2016, 17:10
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Alianci okiem blokersa Pandy

Postautor: Marek L. » 26 cze 2017, 11:23

No no, a co z helikopterem marines ? :D
(kurde zupełnie o nim zapomniałem, trzeba to złożyć!)
Dust or Bust!

Panda
Awatar użytkownika
Ochotnik
Posty: 195
Rejestracja: 27 sie 2016, 10:35

Re: Alianci okiem blokersa Pandy

Postautor: Panda » 26 cze 2017, 11:52

lol rzeczywiście, było coś takiego ;)
Ph'nglui mglw'nafh Cthulhu R'lyeh wgah'nagl fhtagn :twisted:

Xzanu
Awatar użytkownika
Ochotnik
Posty: 168
Rejestracja: 05 sty 2017, 18:49
Kontaktowanie:

Re: Alianci okiem blokersa Pandy

Postautor: Xzanu » 26 cze 2017, 12:36

ano jest. i nawet mocno p-lotnicze Plus reaktywuje samoloty i ma obserwatorów artyleryjskich. Ja bym się schylił :)

https://onedrive.live.com/?authkey=%21AOKM02k9hNHNTUM&cid=1739B9042657A8A6&id=1739B9042657A8A6%211110701&parId=1739B9042657A8A6%211110632&o=OneUp
Wóda, Dust i Heavy Metal

Myszon
Awatar użytkownika
Ochotnik
Posty: 170
Rejestracja: 29 mar 2016, 14:11
Lokalizacja: Moskwa/Waszyngton

Re: Alianci okiem blokersa Pandy

Postautor: Myszon » 26 cze 2017, 12:53

Grałem na "prywatnych grach" na 2 M7 i samolot i z ograniczonym lotnictwem wroga - 1 lub 2 maszyny i to chodzi.
Samolot jest najlepszą jednostką p lot u aliantów!!!! Do bicia naziemnych jest średniawy ale powietrznych - klepie.
M7 też nie są bezbronne jeśli chodzi p-lot.
Baza takiej armii 2 M7 i samolot to spore punkty 69 ... ale mogą być b.skuteczne zwłaszcza że w grach próbnych np. z NDAK z powodu braku naprawde Ciężkiej pancerki w nowych edycjach nowe armie nie są przystosowane do walki z nią - oki trzeba ją pilnować przed piechotątypu Desert Lions czy Specialist ale tak to hulaj dusza piekła nie ma :D


Wróć do „Zasady i dyskusja ogólna”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość