
Na szczęście po konsultacjach z inżynierami pamiętającymi miniony ustrój udało się zamontować działo. Te małe gówienka do niczego nie są potrzebne. Najwyżej by mocniej złapać obie części wieżyczki. Kółka zębate nawet nie dotykają łoża lufy.

kolejny update.



i pyk. Na razie tak wygląda.

i cyk, dwójeczka. Już prawie gotowy.





i finał
