Strona 1 z 1

czyszczenie modeli

: 30 mar 2016, 12:59
autor: Seneszal
czy ktoś z szanownych forumowiczów czyścił już figurki z farby? Czym najlepiej czyścić? Czy DOT nie zje tego plastiku?

Re: czyszczenie modeli

: 30 mar 2016, 13:33
autor: quins
DOT to tylko chyba jeśli dobrze pamiętam 3ka i moczy się 24h. Jak przedobrzysz, to rozwalisz figurkę. Kup sobie zmywacz do farb akrylowych Wamod. Ładnie odchodzi po kilkunastominutowej kąpieli :)

Oczywiście zawsze warto zrobić testa na małym kawałku figurki.

Re: czyszczenie modeli

: 30 mar 2016, 14:19
autor: Seneszal
dzięki za info
z FB dowiedziałem się, że jest również polecany Cleanlux Zmywacz do Sidolux-u

Re: czyszczenie modeli

: 30 mar 2016, 14:25
autor: quins
No taaaaak, ale to tak samo z DOTem - też polecają na forach.
Musisz zadecydować sam i przetestować bo nikt Ci jednoznacznej odpowiedzi nie da.

Re: czyszczenie modeli

: 30 mar 2016, 14:51
autor: Seneszal
DOTa stosowałem do metalowych figsów i jest ok (poza tym, że śmierdzi), jednak z Dustowymi figurkami bałbym się. Ten plastik/ żywica z którego są zrobione nie wygląda na zbyt wytrzymałą ;)

Re: czyszczenie modeli

: 30 mar 2016, 14:56
autor: quins
Tak jak pisałem wyżej DOT Ci to zeżre jak przeholujesz z moczeniem.

Re: czyszczenie modeli

: 30 mar 2016, 15:37
autor: Najemnik_001
Na fb dostałeś odpowiedź ale napisze i tu aby jak ktoś szukał to znalazł :)

Cleanlux 2-3 godziny bezpieczny prawie nie śmierdzi :) 24 godziny czekania przy DOT to brzmi jak bardzo słaby produkt ;P

Re: czyszczenie modeli

: 31 mar 2016, 13:26
autor: JaQbek
Na fejsie to ja pisałem o cleanuxie.

Generalnie jest to produkt dedykowany do usuwania sidoluxu (który po zaschnięciu tworzy taką powłokę jakby silikonową) i nie jest jakiś żrący jak płyny hamulcowe, krety czy inne wynalazki.
Modelik rozkładamy na części, wrzucamy do jakiegoś pojemniczka (może być plastikowy) i zalewamy naszym specyfikiem. Co jakiś czas nawet warto zamieszać patyczkiem i zajrzeć czy farba nam już schodzi. Generalnie 2-3 godzinna kąpiel powinna wystarczyć na większość przypadków. Osobiście wykąpałem swojego KonigsLuthera prawie 24h ponieważ..... zapomniałem o nim :lol: . Poza tym, że podkład nakładany w fabryce zszedł i widać było goły plastik to żadnych ubytków nie stwierdziłem. Kleju też to nie rozpuszcza.
Oczywiście po kąpieli trzeba wziąć szczoteczkę do zębów i wyszorować to co nie chciało po dobroci odejść. Wszystkie operacje przeprowadzałem bez rękawiczek i nie stwierdzam żadnych ubytków, poparzeń, zniekształceń i innych deformacji. Koledzy zaświadczą, że dłonie mam obie, sprawne i całe ;)

Re: czyszczenie modeli

: 12 sie 2018, 12:17
autor: axim
Osobiście przetestowałam Wamod. Polecam !